Światowa Wystawa Psów w Lipsku

W listopadzie Szanti wzięła udział w Światowej Wystawie Psów w Lipsku (Niemcy). Na wystawę zgłoszonych zostało prawie 200 westów. W tak silnej konkurencji Szanti dostała ocenę doskonałą w klasie otwartej.

Moja fotografka była tak zaaferowana oceną na innym ringu, że nie mamy żadnych zdjęć z naszego występu. To bez znaczenia, bo Szanti jak zawsze wyglądała cudownie 🙂

Jak wyglądają najbardziej prestiżowe wystawy psów?

Przede wszystkim uczestniczy w nich bardzo dużo psów.

Na Światową Wystawę Psów w Lipsku zgłoszono 24.692 psów z 73 krajów.

Na towarzyszącą jej wystawę German Winner 6.423 psów.

Wystawcy z Polski zgłosili 1737 psów, mniej niż Niemcy, Rosjanie, Włosi i i Czesi.

 

Sprawna organizacja Światowej Wystawy Psów

Wystawa w Lipsku była jedną z najlepiej zorganizowanych prestiżowych wystaw, w jakich uczestniczyłam jako widz lub wystawca. Odbywała się w halach wystawienniczych Leipziger Messe. Cztery olbrzymie hale połączone były nadziemnymi korytarzami, dzięki czemu nie trzeba było wychodzić na dwór poruszając się po obiekcie.

W trzech halach usytuowane były ringi ras, w czwartej mieścił się ring główny i stoiska handlowe. Na stoiskach można było kupić wszystko, co potrzebne jest do psa. Firmy produkujące karmy i psie akcesoria traktują wystawę jako szansę na promocję. Można dostać dużo gratisów, próbek produktów czy promocyjne pakiety w atrakcyjnej cenie.

Poza halami usytuowane były psie toalety, które były regularnie sprzątanie, a ich wyściółka wymieniana. To miła odmiana, bo pamiętam brud i nieprzyjemne zapachy na kilku skrawkach trawy służącej za psie toalety podczas Europejskiej Wystawy Psów w Brukseli.

Tereny wokół hal dawały możliwość spaceru z psem, chociaż pogoda nie zawsze do tego zachęcała.

Nie było większych problemów z dojazdem do wystawy, a wjazd na parking przebiegał sprawnie. Kontrola weterynaryjna przebiegała bez większych przestojów, a dzięki sporej liczbie punktów kontroli kolejki przy wejściu były stosunkowo niewielkie.

Ocena psów rozpoczynała się o 9.00, a od 6.30 można było wejść na teren wystawy.

Obsługa była dobrze poinformowana i nie było problemów z uzyskaniem informacji. Wskazywała odpowiednie ringi czy miejsca, w których odebrać można katalog.

Pomimo ilości psów uczestniczących w wystawie, w halach nie czuć było tłoku. Wystawcy mieli dużo miejsca na rozstawienie stolików i zapewnienie psom bezpiecznego schronienia. Dzięki szerokim przejściom można było sprawnie poruszać się pomiędzy ringami.

W trakcie oceny na wielu ringach obsługa pokazywała kolorowe kartki oznaczające ocenę, dzięki czemu widzowie na bieżąco orientowali się w rezultatach sędziowania. Wyniki dostępne są online.

Jednym z mankamentów podkreślanym przez wystawców były niewielkie ringi, na których z trudem mieściły się rekordowe stawki psów. Prezentacja psa w takim tłoku była bardzo trudna, a prezentacja w ruchu niemal niemożliwa. Niektórzy sędziowie decydowali o podziale klas na mniejsze części, nie było to jednak regułą.

Psy są najważniejsze

Kolejnym plusem był sposób organizacji finałów. Scenografia, muzyka i oprawa artystyczna były dość umiarkowane. To psy były głównymi gwiazdami finałów i nic nie odwracało od nich uwagi.

Finały przebiegały bardzo sprawnie. Obsługa wskazywała, gdzie mają ustawić się handlerzy z psami, dzięki czemu nie dochodziło do zamieszania. Standardem jest już transmisja online z ringu głównego. Osoby nieobecne na wystawie mogą śledzić przebieg finałów i podziwiać zwycięzców w swoich domach.

Atrakcje dla odwiedzających wystawę psów

Największe wystawy psów to nie tylko pokaz piękności. Psy są zwierzętami o różnorodnej użytkowości. Są nie tylko piękne, ale także mądre i wysportowane.

Światowej Wystawie Psów towarzyszyły zawody agility, Mistrzostwa Dog Diving oraz inne atrakcje. Na ringu głównym odbywały się pokazy szkolenia, pracy psów policyjnych, pasienia, zawody frisbee oraz pokazy tańca z psami.

Dog Diving jest stosunkowo nową dyscypliną wśród sportów kynologicznych. Zdobyła popularność w Stanach Zjednoczonych, a od 2013 roku zaczęto organizować zawody w Austrii i Niemczech. Udział w treningach był otwarty dla wszystkich psów zgłoszonych na wystawę. Każdy pies uczestniczący w treningu mógł spróbować swoich sił startując w zawodach. Po zakończonej ocenie na ringach niektórzy opiekunowie pozwalali psom zmoczyć się i spalić energię podczas zabawy w skakanie do wody.

Wystawy stanowią atrakcję dla odwiedzających. Bogaty program sprawił, że podczas weekendu na wystawie pojawiło się dużo osób zainteresowanych kynologią i psami. Część z nich przyprowadziło ze sobą psy. Nawet te nierasowe były wpuszczane po okazaniu aktualnych szczepień i opłaceniu biletu.

Wystawa stwarza nie tylko okazję do oglądania psich piękności, ale także do pogłębienia wiedzy na temat najnowszych trendów w żywieniu, pielęgnacji, szkoleniu czy opiece.

Promocja Europejskiej Wystawy Psów w Kielcach

Podczas WDS można było odwiedzić stoisko ZKwP promujące Europejską Wystawę Psów w Kielcach. Na stoisku można było obejrzeć multimedialne prezentacje na temat Polski i EDS a także spróbować polskich słodyczy i przysmaków. Dostępne były ulotki oraz inne materiały promujące wystawę (między innymi bardzo ładne przypinki).

Zakaz używania kosmetyków do przygotowania psów

Wśród wystawców spore zamieszanie wywołała informacja, że na terenie wystawy jedynym dopuszczalnym sposobem przygotowania psa będzie czesanie i szczotkowanie. Obsługa sprawdzała, czy wystawcy nie stosują niedozwolonych substancji lub narzędzi do przygotowywania psów. Zakaz stosowania substancji zmieniających teksturę szaty nie jest specjalnie zaskakujący i najdziemy go w regulaminie wystaw FCI i ZKwP. Zaskoczeniem dla wystawców mógł być fakt, że obsługa wystawy dość rygorystycznie wymagała dostosowania się do regulaminu.

Zmiany sędziów

Organizatorzy nie przewidzieli rekordowej liczby zgłoszeń. Z powodu znacznych stawek konieczne były zmiany sędziów lub wyznaczenie nowych sędziów do oceny. Sytuacje takie powodowały niezadowolenie wystawców, którzy już po zamknięciu zgłoszeń dowiadywali się o zmianie sędziego.

Tak było w przypadku westie. Z powodu bardzo dużej liczby zgłoszonych psów organizatorzy zdecydowali o powołaniu drugiego sędziego. Stawka została podzielona na pół (oddzielnie oceniane były psy, oddzielnie suki). Wraz z Szanti trafiłam do zupełnie innego sędziego niż ten, który wymieniony był przy otwarciu zgłoszeń.

Zawistni wystawcy

Po wystawie pojawiły się pogłoski o podtruciu jednego z psów przez zawistnych rywali. Niestety, dla niektórych wystawców pragnienie sukcesu jest silniejsze niż miłość do psów i gotowi są na najbardziej nieetyczne kroki, alby osiągnąć cel.

Pomimo zgrzytów i nadmiernych ambicji wystawców, duże wystawy to niesamowite przeżycie. Nawet, jeśli się nie wygrywa, atmosfera jest niesamowita. Emocje związane z prezentacją swojego psa w stawce najlepszych psów z całego świata z niczym nie dają się porównać,

Moja relacja z wystawy opublikowana jest w kwartalniku “Pies” wydawanym przez Związek Kynologiczny w Polsce.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s